-
-
Yuriy Aleksei Bim 16 grudnia 2021 o 23:02Oceń odpowiedź 000
Historia jest zabawna. Może coś jest prawdą, nie wiem. Po prostu menedżerowie używają wszelkich środków, aby dołować – ja już to poniekąd rozumiem. Na stronie Nie znam się na analitykach. Jestem z nimi od dłuższego czasu i wiele przeszedłem. Twój błąd polega na tym, że w ogóle nic nie rozumiesz. I to jest pośrednik do zrozumienia. 500 Nie jestem pewien, ile mam pieniędzy na starcie. Co do pracy opartej na zaufaniu – tutaj moja opinia jest jednoznaczna, należy handlować tylko własnymi pieniędzmi i wyłącznie bez premii i ubezpieczeń, wszystkie podlegają wypracowaniu i jest to bardzo trudne. Rozumie się samo przez się, że trzeba handlować na własną rękę, eksperci równie często popełniają błędy, tak jak zwykli ludzie. Broker nie jest zły, ale nie ryzykowałbym inwestowania więcej niż 1000. A handel z ekspertem to praca z sumami wielu duże. Prawdziwi eksperci patrzą w drugą stronę na rachunki rzędu kilku tysięcy. Trzeba było po prostu trochę pohandlować samemu i zbadać rynek bez analityków.
-
Erince Aleksei Bim 18 grudnia 2021 o 02:54Oceń odpowiedź 000
Nie, jestem zszokowany. No właśnie, skoro nie rozumiesz co robić i masz wątpliwości co do tego co Ci radzą, to po co to robisz? Pokazano ci, że można zarabiać pieniądze, a ty Potem trzykrotnie dali się nabrać na to samo uczucie, własną chciwość. Czy warto było ryzykować? W ciągu kilku dni zaliczyliśmy jedną stratę, tj. Należy stwierdzić, że Expert Advisor daje sygnały z niedokładnym lotem. Szczerze mówiąc nie chcę żadnej pomocy od analityków. Zrezygnowałem, podobnie jak z zarządzania pośrednikami. Otrzymuję smsy z sygnałami, jest ich około 60% opłacalnych, czyli jeśli tylko na nich, a trochę do włączenia Jeśli masz głowę, to możesz już zarabiać przy niewielkim ryzyku. Zrobiłeś ponad 20 tysięcy w 3 dni z 4 tysięcy i myślałeś, że nie dasz się pokonać? Normalny zysk to. 5% miesięcznie. Bardzo dobre 10%. Miałeś loterię co najmniej 10-20 razy większą niż jakikolwiek poziom ryzyka. Ludzie, cóż spróbujcie się do niego dostać, firma Mogą jedynie udzielić ci niewielkich wskazówek, ale nie będą się przejmować depozytami rzędu kilku tysięcy. Używaj głowy i zarabiaj własne pieniądze. A jeśli nie, to zdeponuj te pieniądze w banku na 5-7% rocznie i śpij spokojnie.
-
Więcej szczerych opinii od prawdziwych ludzi na temat firmy MaxiMarkets
- Anton Gorelov 3 lata temu5Oceń recenzję 101
Wszystko w porządku
Najpierw pracowałem w papierach wartościowych w maximarkets i na początku zeszłego roku postanowiłem zainwestować w kryptowaluty. Zainwestowałem 500 dolarów i kupiłem kryptowaluty w czasie, gdy szły w dół. Po odczekaniu, aż się podniesie, sprzedałem go. Opłaciło się. Na początku bałam się, że pieniądze... Czytaj dalej - Vahan A 3 lata temu1Oceń recenzję 101
Najczęstsze oszustwo
Po prostu ciekawe są te fałszywe pozytywne recenzje. Pracował z nim w latach 2016-2019, za każdym razem zmieniali tzw. kierowników oszustów. Wszystkie czas utrudniali warunki handlowe, zmieniając spready, którymi handlowałem. Mimo tych ogromnych rozpiętości i przeszkód, udało mi się zarobić dość dużą... Czytaj dalej - Sergey Abakumov 3 lata temu1Oceń recenzję 101
Oszustwo!!!
Dlatego nie ufałem Forexowi!!!
Nie polecam kontaktu
Nie wiem jak inne recenzje, ale ja napiszę prawdę. Dla tych, którzy są zbyt leniwi, aby przeczytać backstory, powiem wam dolną granicę – nie radzę angażować się w maksymarkety, Szczególnie dla początkujących. Straciłem $4,500 dzięki ekspertowi i własnej naiwności, nie sprawdzałem wypłat, ale przekonany, że ponad $500 z mojego nie oddałby jej.
Więc najpierw sms na inst, tylko z zapytaniem o inwestowanie. Potem telefon, błagania, mnóstwo pytań (z mojej strony), rejestracja, wpis 500, szkolenie, rozpoczęcie współpracy z ekspertem. Wątpliwości pojawiły się natychmiast, ze względu na sprzeczne słowa samych pracowników w odniesieniu do do siebie i do siebie. Postanowiłam jednak spróbować i zaufać im. 1. podejrzenie jest takie, że po namowie i przeszkoleniu uczą Cię stawiać stop-lossy, a następnie dołączają do Ekspert (mój przedstawił się jako Andrei Belov) i już przekonuje mnie do nieużywania stop-lossów. Początkowo obiecali, że od razu ubezpieczą konto. Ekspert już mówi, że nie, otwieramy konto lustrzane na 500. Mam go wypalonego w ciągu pierwszych 2 dni, ok. Dalej, szkolenie, porady dotyczące otwarcia transakcji, pieniądze idą w górę, a konto się wypala. Przywracam go. Uwaga!!! Ekspert sam przeprowadza transakcje z mojego konta przez siebie, a tu już konto jest 800 (minęły 2-3 dni). Dalej, ponieważ "nie jest wygodna praca na małym koncie", już ufam i z własnej inicjatywy dorzucam kolejne +2000 i ja robią ubezpieczenie za 2 tys. Umowa była taka, że zrzucę się na 4 tysiące, a ubezpieczenie będzie na 10 tysięcy, ale byłem ostrożny. Zaproponowali mi wypłatę 500, odmówiłem, "niech”.